Wolność i demokracja po polsku

JAK TU ŻYĆ PANIE PREMIERZE?

Od dziesięcioleci w Polsce mamy permanentny kryzys, ONI ciągle coś reformują, kogoś osaczają, podsłuchują, inwigilują. W takim stanie rzeczy trudno nawet się dziwić, że mało kogo bulwersuje sposób pracy władz, mało kto ma odwagę przeciwstawiać się totalitarnym działaniom.
Podział na ONI i MY nie wynika z obojętności, bierności zwykłych obywateli, tylko z okupowania się na swoich stanowiskach ludzi władzy o czy już wielokrotnie pisaliśmy (ordynacje wyborcze, dotacje do partii reprezentowanych w parlamencie, proporcje wynagrodzeń, a raczej brak rozsądnych proporcji między wynagrodzeniami zwykłych ludzi i elit politycznych).

Mamy pseudo wolność i demokrację.”Dziennikarze Maciej Duda (tvn24.pl), Cezary Gmyz i Grażyna Zawadka (oboje „Rzeczpospolita”) zajmujący się śledztwem po katastrofie smoleńskiej przez ponad pół roku na zlecenie prokuratury byli inwigilowani – informuje serwis tvn24.pl. Śledczy wykorzystali niekonstytucyjne przepisy, aby uzyskać „pełne dane” informatorów dziennikarzy. Zdaniem dr. Adama Bodnara z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, w sprawie inwigilacji „od czasu afery ze zbieraniem billingów dziennikarzy za rządów PiS nic się nie zmieniło i dalej jest to powszechna praktyka”” -źródło Onet.pl za TVN24.pl i PAP.

Jak widzicie, praktyka inwigilowania dziennikarzy jest powszechna i możemy jedynie fakt przyjąć do wiadomości?
CO TO ZA WOLNOŚĆ I DEMOKRACJA, GDY NIKT FAKTYCZNIE NIE KONTROLUJE JUŻ LUDZI WŁADZY, ROBIĄ CO IM SIĘ PODOBA? JAK TU ŻYĆ PANIE PREMIERZE?

Problem jest znacznie szerszy, oczywiście nie dotyczy tylko inwigilacji dziennikarzy.
Ludzie reprezentujący państwo i samorządy lekceważą, osaczają nas na każdym kroku, tak, że żyć się już się daje.
Nie wiadomo jak i co mówić, co pisać, by ukruszyć ten mur obojętności, pogardy i bezprawia?

A nie pisałam? Nawet wolność prasy jest ograniczona

W Polsce o prawdziwej wolności, o demokracji możemy co najwyżej marzyć. Wolność i demokracja po polsku, to jest faktycznie totalne bezprawie i samowola w instytucjach publicznych, to faktycznie jest osaczanie zwykłych obywateli, inwigilacja, zastraszanie tych bardziej aktywnych.

ZO

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dyskusje bardzo polityczne, Komentujemy na bieżąco, Przeciwko człowiekowi i prawu, Wolność i demokracja, Życie społeczno - polityczne i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.