Prezes KRUS ignoruje przepisy kodeksu postępowania administracyjnego

Materiał w blogu był zamieszczony jako drugi w mojej karierze internetowej, jest z 3 października 2009 r. i niestety ciągle jest aktualny.

Prawo ponoć nie działa wstecz? Organy administracji publicznej powinny działać na podstawie prawa i w granicach prawa.
W Polsce jednak prawo jest tylko dla wybranych. Nam szarym obywatelom pozostaje jedynie zachwycać się urzędnikami, być wyrozumiałymi , że prezes ma spotkania z prezydentem, premierem, posłami  i innymi ważnymi osobistościami, ma narady, konferencje. Tak przynajmniej tłumaczono nam przez telefon. Wniosek z kontaktów telefonicznych w sprawie umówienia się z prezesem Kasy na rozmowę jest taki, że prezes jest od spraw wielkich i wyjątkowych.

Przepraszamy prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, że ośmieliliśmy się próbować zawracać głowę tak błahymi sprawami jak ignorowanie przez urzędników Kasy kodeksu postępowania administracyjnego oraz wyroków sądowych.

Pierwsze sporne decyzje zostały wydane w grudniu 2004 r. Ile musi być korzystnych rozstrzygnięć w sądach dla nas, żeby prezes problemem się zainteresował? Okazuje się, że jedna decyzja zmieniona zgodnie z naszym żądaniem oraz cztery uchylone, to jeszcze za mało aby urzędnicy przyznali się do błędów.

Podobnie jak nas załatwiono tysiące rolników-przedsiębiorców w 2004 r. i 2005 r. Wmawiano ludziom, że oszukiwali. Tylko nieliczni zdecydowali się na bardzo nierówną walkę w sądach. Na dzień dzisiejszy w naszym przypadku sprawdziło się to co mówili ludzie, że z KRUS nie do się wygrać. Jak sąd uchyli jedną błędną decyzję, to oni wydają kolejną identyczną co do istoty sprawy. Po prawie pięciu latach procesów i 5-ciu korzystnych orzeczeniach – zmienionych lub uchylonych decyzjach jesteśmy w punkcie wyjścia.

Zgodnie z art. 181. Kodeksu  postępowania administracyjnego organy odwoławcze właściwe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych określają przepisy odrębne; do postępowania przed tymi organami stosuje się odpowiednio przepisy art. 181 &1. czyli w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych stosuje się przepisy kodeksu, chyba że przepisy dotyczące ubezpieczeń ustalają odmienne zasady postępowania w tych sprawach. Z naszej wiedzy wynika, że nie stosuje się k.p.a. w sprawach dotyczących rent i emerytur. Nasze sprawy winny być rozpatrywane zgodnie z prawem proceduralnym jakim jest Kodeks postępowania administracyjnego.
Art. 146. &2. k.p.a.”Nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.”

W aktach sądowych, w odwołaniach od naszych decyzji jest dość dobrze udokumentowana patologia działania instytucji państwowych w Polsce, KRUS w szczególności. Nie został nam nic innego jak upublicznić sposoby działania prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego- może to przynajmniej będzie przestrogą przy podejmowaniu decyzji wobec innych osób.

Kierownik placówki terenowej i pracownicy, urzędnicy oddziału terenowego i centrali czyli sztab ludzi kontra skromni rolnicy- przedsiębiorcy i pogrom w sądach dla instytucji. Nie można sędziów nawet podejrzewać o jakąś szczególną życzliwość.  W sądach to była niesamowita batalia włącznie z prośbami o wyłączenie sędziego, pisaniem listów otwartych do prezesa sądu, zabieraniem obserwatorów na rozprawy. W dwóch instancjach sądów, minister sprawiedliwości nie zauważyli, że zachodziła nieważność postępowania.

Mówiono o decyzji której nie ma i nie było. Zanim douczyliśmy się prawa, warto podkreślić, że sprawy prowadzone były bez pomocy prawnika, nawet nie zauważyliśmy poważnego uchybienia. W dalszej części batalii sądowej zażądaliśmy
wskazania konkretnej karty, gdzie znajduje się decyzja, której nie ma. Dopiero sąd drugiej instancji zgodził się z nami, że postępowanie sądowe zakończone bardzo niekorzystnym wyrokiem dla nas było przeprowadzone z naruszeniem prawa, nie jest ważne. Urzędnicy KRUS upierają się jednak przy swoim, że ustawę o ubezpieczeniu społecznym rolników mogą stosować kiedy chcą, bez stosowania prawa proceduralnego.

Działania prezesa KRUS można porównać do pieczenia ciasta. Do sporządzenia ciasta potrzebne nam są składniki i receptura według której będziemy przygotowywali
ciasto. Urzędnicy KRUS działają absurdalnie, to tak jakby położyć na stole mąkę, jaja
oraz inne produkty i mówić, że na stole jest ciasto.

Zapraszamy do lektury w odcinkach jak potraktowali nas kolejni prezesi KRUS.
W pierwszym artykule z serii opiszemy jak dwa razy zapłaciliśmy za ten sam okres ubezpieczenia, żeby było ciekawiej zapłacony był za pewien okres ZUS, których chciał
zwrócić pieniądze po potwierdzeniu podlegania ubezpieczeniu w KRUS. ZUS trzykrotnie występował o potwierdzenie, że spory sądowe za ten okres są zakończone. Okazuje się, że urzędnicy mogą bezkarnie potwierdzać nieprawdę.

3 październik 2009 r.

Tyle materia z przed ponad półtora roku. Doszły jakieś wyroki sądowe, decyzje i tkwimy w martwym punkcie. Korzystne dla nas wyroki sądowe nie są wykonane. Jeden ma już ponad 4 lata. Pieniądz o których wspominam w materiale nie są rozliczone, intensywnie w sprawie pracują sądy.

Z ostatnich doświadczeń wydaje się, że w obu instytucjach realizujących zadania z zakresu ubezpieczeń społecznych jest potężny problem z działaniem na podstawie prawa.

To jest niesamowity skandal, że samowola urzędnicza w instytucjach realizujących zadania z zakresu ubezpieczeń społecznych ma taką skalę.

Straszne są te obojętne, a nawet lodowate spojrzenia bezkarnych urzędników w sposób notoryczny naruszających prawo.

Zajrzyj także  Absurdalny system ubezpieczeń…

ZO

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Poradnik ubezpieczeniowy, Przeciwko człowiekowi i prawu, Wolność i demokracja i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.