Akta ZUS składają się z decyzji oraz potwierdzeń wysłania skarżonych decyzji?

SĄD OKRĘGOWY W LUBLINIE PRZYJMUJE DO ROZPOZNANIA ODWOŁANIA Z AKTAMI ZUS SKŁADAJĄCYMI SIĘ ZE SKARŻONEJ DECYZJI I POTWIERDZEŃ DORĘCZENIA DECYZJI!

Czyli odwołania w Sądzie Okręgowym w Lublinie przyjmowane są faktycznie z rażącym naruszeniem prawa (art. 477 9. § 2 KPC) bez akt ZUS, na podstawie których byłaby wydana skarżona decyzja. Co potwierdza w piśmie zamieszczonym w materiale wiceprezes Sądu Okręgowego w Lublinie Przemysław Grochowski. Z pisma prezesa wynika, że nie chodzi o jedno odwołanie, tylko proceder o zdecydowanie większych rozmiarach, który dotyczy większych ilości decyzji, w którym na kolejnych etapach postępowania sędziowie według własnego uznania dołączają „akta ZUS”, mimo, że dokumenty powinny być dołączone do odwołania przez organ rentowy z urzędu, zgodnie w wymogami ustawy.

Prawo sobie, a życie jak zwykle już w Sądzie Okręgowym w Lublinie i Sądzie Apelacyjnym w Lublinie sobie. Tu my jesteśmy pozbawieni wszelkich praw. ZUS Oddział w Lublinie chyba z powietrza naliczył pieniądze, bo jak wiceprezes przyznaje w sprawie VIII U 1878/17 są 4 „tomy akt” składające się z decyzji i potwierdzeń ich doręczenia. A tak swoją drogą, to „tomy akt” normalnie brzmi dumnie i groźnie jednocześnie. Nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać? Śmiech jest oczywiście przez ogromne łzy, co oni z nami wyprawiają naruszając prawo bez ograniczeń.

Wbrew temu co Przemysław Grochowski pisze, to nie my w sprawie złożyliśmy odwołania od czterech decyzji. Odwołania złożone były pojedynczo za pośrednictwem ZUS Oddział w Lublinie. Cztery odwołania do łącznego rozpoznania zostały połączone przez sędzię Annę Golec, na co dowodami są wydane w sprawach postanowienia.

Akt papierowych ubezpieczonego mimo żądań również na piśmie w tym zakresie, osoby reprezentujące ZUS Oddział w Lublinie nigdy mi nie udostępniły.
Z pracownikami ZUS Oddział w Lublinie uzgadniałam 2 tomy akt płatnika składek. Informowana byłam, że rozpoczęty został tom trzeci.
A w sądzie proszę bardzo, jest 5 tomów i zapewne to jeszcze nie wszystko. Tu jest przecież Polska, państwo, gdzie urzędnicy i sędziowie mogą bezkarnie manipulować dokumentami, fałszować je bez ograniczeń.

– Sprawa w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie III Aua 1075/16 i akta płatnika składek mojej firmy, do tego cudownie rozmnożone?
Wiedziałam o tym wcześniej, że sędziowie by zmanipulować sprawą z powództwa firmy mojego męża, orzec na korzyść ZUS Oddział w Lublinie, dołączali papiery jak leci, byle tylko nie można było ustali, o co faktycznie toczy się spór. Do tego posłużyły właśnie akta ZUS mojej firmy i bodaj 12 faktycznych, opasłych tomów akt KRUS.

– A kto i co sędziom zrobi, gdy nie są rozliczani na bieżąco za gardzenie ludźmi i naruszanie ustaw? Postępowania dyscyplinarne są fikcją, prokuratorzy szerokim łukiem omijają naruszającą godność zwykłych ludzi i ustawy działalność sędziów.

Państwo polskie stoczyło się na samo dno w zakresie przestrzegania praw zwykłych ludzi. Praw moich, mojego męża i naszych firm.
Składki naliczane w decyzjach nie wiadomo na podstawie czego? Tak zwane akta zaczynają się od skarżonych decyzji, na co powinna być niezwłoczna reakcja prezesów sądów i prokuratorów, którzy oczywiście nic nie mogą, bo nie chcą.
Do tego potężne manipulacje na etapie sądowym dokumentami, zwanymi aktami ZUS w których biorą udział sędziowie. W sprawie prezesi sądów również nic nie mogą, bo nie chcą. A wiceprezes Sądu Okręgowego w Lublinie Przemysław Grochowski jeszcze myli dowody, które wymagane są przez kodeks postępowania cywilnego z możliwością rzekomego wyboru dowodów przez sędziów, które powinno być przerwane niezwłocznie.

W jedności siła

Dość już zabawy prawami naszymi i nam podobnych przez sędziów wydziałów ubezpieczeń społecznych lubelskich sądów. Dość tej zabawy dokumentami, często trwającej latami, tak, by dało się orzec na korzyść ZUS lub Prezesa KRUS. Sądy nie mają podstaw prawnych do przyjmowania od ZUS i Prezesa KRUS odwołań bez akt spełniających wymogi art. 34 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zakresie kompletności i rzetelności sporządzenia.
Dość tego gardzenia nami i nam podobnymi oraz uporczywego naruszania ustaw przez sędziów!

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeciwko człowiekowi i prawu, Sprawiedliwość po polsku i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.