– Jak długo w Polsce będzie przyzwolenie do naruszania prawa przez urzędników, działania na szkodę zwykłych ludzi?

OR KRUS W LUBLINIE MAREK GIL Z UPOWAŻNIENIA PREZESA KRUS WYDAŁ DECYZJĘ Z URZĘDU, A NAWET NA WNIOSEK, TYLKO NIE WIADOMO CZYJ ORAZ Z JAKIEGO DNIA?

Pani premier czy Pani nie jest wstyd za Prezesa KRUS i nadzorującego go Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w związku z poziomem obsługi nas przez urzędników KRUS, braku elementarnych ludzkich odruchów i kompetencji merytorycznych u osób wydających decyzje z upoważnienia Prezesa KRUS Adama Wojciecha Sekścińskiego? – Pani premier czy Pani nie jest wstyd, za osłanianie bezprawia czynionego w KRUS przez poprzedników z nadania rządu PO-PSL przez urzędników z nadania obecnego rządu?

– Jak długo jeszcze będzie przyzwolenie do znęcania się nad nami i naszą rodziną urzędników KRUS, ZUS i współdziałających z nimi sędziów?
– Jak długo jeszcze my zwykli obywatele będziemy dręczeni przez urzędników KRUS bez odpowiedniego ludzkiego czucia i wymaganych kompetencji merytorycznych? Prawie 13 lat to jest ciągle za mało? No tak, w tym czasie urzędnikom i sędziom nie udało się nas zniszczyć ostatecznie. Bez znaczenia jest, kto rządzi, cały czas jest to samo: sadyzm, brak ludzkich odruchów oraz brak elementarnych merytorycznych kompetencji. A celem działań jest zniszczenie nas ostateczne wbrew logice, poprawnemu rozumowaniu oraz z naruszeniem ustaw, w tym Konstytucji.

Po zmianie rządu i prezesów KRUS przez rząd PiS bezprawie nie tylko nie zostało ograniczone, ale zostało spotęgowane poprzez zatrudnienie w instytucji na kierowniczych stanowiskach osób bez odpowiednich kompetencji z zakresu ubezpieczeń społecznych i prawa administracyjnego oraz cywilnego.

Zastępca dyrektora OR KRUS w Lublinie, wydał w Bychawie decyzję wewnętrznie sprzeczną w oparciu o art. 83a. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z urzędu, co należy rozumieć panie Gil z inicjatywy urzędników reprezentujących Prezesa KRUS, a nawet na wniosek, tylko nie wiadomo czyj i z kiedy?
Nadal trwa taka tam zabawa zwykłymi ludźmi pozbawionych nadzoru, niekompetentnych, nie odpowiadających za nic urzędników.

Dla porządku prezesie Sekściński oraz panie Gil przypomnę brzmienie art. 83a. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który jest podstawą do wydania decyzji: „Decyzje ostateczne Zakładu, od których nie zostało wniesione odwołanie do właściwego sądu, mogą być z urzędu przez Zakład uchylone, zmienione lub unieważnione, na zasadach określonych w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego”.

– Jak można wydać decyzję w oparciu o przepis rozstrzygający o działaniach organu rentowego z urzędu, rzekomo na wniosek i do tego nie wiadomo z kiedy i czyj?
– Jak długo jeszcze my, nasza rodzina i podatnicy będziemy płacili za arogancję, niekompetencję urzędników KRUS, która poraża, kompromituje organ rentowy i państwo polskie?

Marek Gil nawet nie próbował wysłuchać naszego stanowiska. Gdy chcieliśmy kilka miesięcy temu porozmawiać z nim, to nie dość, że nas zbył, to w trakcie rozmowy telefonicznej zachował się tak, że brak słów.

– Ciekawe jak długo jeszcze części sędziów lubelskich sądów starczy determinacji i pomysłowości, by osłaniać niszczenie nas przez urzędników KRUS i ZUS?
– Jak długo jeszcze będzie przyzwolenie polityczne do pełnienia funkcji publicznych, pracy w instytucjach publicznych z naruszeniem ustaw, ustalonego porządku prawnego w Polsce?

Jesteśmy traktowani w sposób „szczególny”. Decyzję, do podpisania której uprawniony jest kierownik odpowiedniej placówki terenowej, podpisał zastępca OR KRUS w Lublinie. – Zastępca dyrektora specjalnie pojechał do Bychawy, bo sprawa jest szczególnej wagi politycznej, NIE MA ZGODY POLITYCZNEJ, BY NAM ODPUŚCIĆ? – Nie istotne jest prawo, bez znaczenia jest, kto rządzi? My mamy być zniszczeni, bo taka jest wola polityczna rządzących Polską, bez znaczenia z której partii?

W materiale jest dowód na niedopuszczalne, kompromitujące organ rentowy działania urzędników KRUS. Decyzja wydana rzekomo na wniosek nie wiadomo czyj i z kiedy, w oparciu o przepis uprawniający do wykonywania czynności z urzędu.
Z urzędu, to znaczy z inicjatywy Prezesa KRUS, powinien sobie to pan zapamiętać, panie zastępco dyrektora Gil. Tylko nie wiem, ile razy mam powtórzyć, by przestał pan kpić sobie z nas, by dostrzegł różnicę w działaniach z urzędu oraz na wniosek?

Panie Gil oraz osoby odpowiedzialne za nadzór nad pracą Marka Gila: działania są z urzędu, z inicjatywy urzędników lub na wniosek zainteresowanych. W zależności od tego z czyjej inicjatywy wykonywane są czynności, musi być zastosowana odpowiednia podstawa prawna.
Jeżeli czynności wykonywane są na wniosek, to z decyzji powinno wynikać czyj i z kiedy. W takiej sytuacji w decyzji powinny być wskazane przepisy rozstrzygające o działaniach urzędników po złożeniu wniosków przez zainteresowanych. Nie będzie to na pewno art. 83a. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który przypominam panie Gil jest podstawą do działania z urzędu.

Arogancja, niekompetencja, nieprawdopodobna pogarda wobec człowieka i jego praw, potrzeb, praw i potrzeb polskiej rodziny, odporność na krzywdę ludzką i wiedzę w KRUS porażają. Na co dowodem jest zamieszczona w materiale decyzja.

Krzywdzą nas i robią z nas idiotów w KRUS i sądach już trzynasty rok. Zastępca dyrektora pisze w uzasadnieniu do decyzji, że decyzja z 21 grudnia 2004 roku została wyeliminowana z obrotu prawnego. – Czyli jej nie ma? To dlaczego do ZUS idą inne informacje?
O wskazanym numerze dnia 21 grudnia 2004 roku były wydane dwie decyzje. Z decyzji z dnia 07-09-2017 roku nie wynika, którą decyzją zajmował się Marek Gil. Brakuje wskazania karty akt KRUS, której decyzji dotyczy nowo wydana decyzja. Tak od lat wygląda postępowanie dowodowe w KRUS i nadzorujący ministrowie oraz premierzy nie reagowali.

Tak to wychodzi, gdy wydaje się decyzje z naruszeniem ustaw, bez akt organu rentowego, które są w sądzie, gdy przegania się zainteresowanych w sprawie, że NIE WIADOMO KTÓREJ DECYZJI DOTYCZY NOWO WYDANA. To jest nadużywanie zajmowanych stanowisk, nieprawdopodobna hucpa, a nie rozpoznawanie spraw zgodnie z wymogami prawa.

Wyrok w sprawie VIII U 973/05 Marek Gil nie był łaskaw nawet wskazać, przez który sąd zostały wydany ani w jaki sposób decyzja została wyeliminowana z obrotu prawnego.
Co do tego, że już odmawiali stwierdzenia nieważności decyzji, to jakoś natychmiast kojarzy mi się z reprywatyzacją między innymi w Warszawie. Tam również zwykli ludzie wyli z bezradności, sędziowie uczestniczyli w procederze gardzenia ludźmi i naruszania prawa, a obecnie stwierdzane są nieważności decyzji ostatecznych, mimo, że decyzje były badane przez sądy.

W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych ponowną weryfikację decyzji ostatecznych umożliwia między innymi art. 83a. 1 i 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Nie wiem nawet czy śmiać się, czy płakać. Śmiech oczywiście jest przez ogromne łzy, gdy osoba zajmująca kierownicze stanowisko w KRUS mili sytuacje, prawo, uchyla się od wykonywania podstawowych obowiązków, badania spraw, udowadniania stanu faktycznego przed wydaniem decyzji  oraz krzywdzi nas bez bodaj chwili zastanowienia i refleksji.

Prezes KRUS dnia 21 grudnia 2004 roku wydał dwie decyzje, które miały identyczne numery. Od zaskarżonej decyzji z 21-12-2004 roku, o którą prawdopodobnie chodzi w decyzji z 07-09-2017 roku, nie zostało przeprowadzone postępowanie sądowe w sporze z Prezesem KRUS. Decyzja nadal jest zaskarżona, a nie ostateczna. Ponieważ w ramach radosnej, urzędniczo – sądowej twórczości  naszymi odwołaniami od decyzji wydanymi przez Prezesa KRUS, urzędnicy i sędziowie posłużyli się do przeprowadzenia postępowań od decyzji KRUS OR w Lublinie przeciwko KRUS OR w Lublinie.

To, że nikt nigdy nie doręczył nam decyzji wydanej przez KRUS OR w Lublinie dnia 21 grudnia 2004 roku sygn. NKP 30696/3 to jest tylko drobny szczegół w polskim bagnie bezprawia tak, jak to, że Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Oddział Regionalny w Lublinie NIE MA ZDOLNOŚCI SĄDOWEJ, jest innym podmiotem niż Prezes KRUS.

Wszystkie decyzje, wydane w roku 2004 i później, które nas dotyczą w zakresie podlegania ubezpieczeniu w KRUS, wydane były przez Prezesa KRUS.                                     Prezes KRUS jako organ rentowy mógł być jedynie pozwanym w sporze sądowym prowadzonym wskutek odwołania od wydanych przez niego decyzji.  Wyroki mają powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami (art. 366 kodeksu postępowania cywilnego).

Niszcząc nas urzędnicy i część sędziów przez ponad 12 lat całkowicie skompromitowali reprezentowane instytucje i państwo polskie, które jest fikcją, którego przedstawiciele mogą uprawiać samowolę i gardzić ludźmi oraz naruszać ustawy bez ograniczeń.

Jest wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie w postępowaniu oznaczonym sygnaturą VIII U 973/05, tylko wydany w sporze od decyzji OR KRUS w Lublinie, przeciwko OR KRUS w Lublinie, który nie ma zdolności sądowej.                                                                                  Wyrok, który znajduje się w materiale, do którego jest niżej link, jest dowodem na niedopełnianie obowiązków oraz przekraczanie uprawnień przez urzędników i sędziów, których część o zgrozo awansowała.

Zgodnie z prawem decyzje są ostateczne, a nie jak pisze w pouczeniu Marek Gil prawomocne. Zgodne z prawem nazewnictwo jak widać kompletnie bezkarnemu urzędnikowi nie są do niczego potrzebne. Tak jak nie potrzebne jest od lat urzędnikom KRUS odróżnianie decyzji ostatecznych od zaskarżonych, działania z urzędu lub na wniosek czy wydanie decyzji na wniosek tylko nie wiadomo czyj i z jakiego dnia.

Wyroki wydane wobec podmiotu, który nie ma zdolności sadowej

W oparciu o takie metody działania, całkowity brak nadzoru i kompletną bezkarność dobrze żyje się urzędnikom KRUS, którzy podobnie jak sędziowie mają przyzwolenie do samowoli, naruszania prawa i niszczenia Polaków, polskich rodzin i firm bez ograniczeń, do zatracenia się.

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Przeciwko człowiekowi i prawu, Wszystkie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.