Pełnomocnicy strony pozwanej mogą nie być należycie umocowani i nie ma przewlekłości postępowania?

POLSCY SĘDZIOWIE MOGĄ SIĘ BAWIĆ OBYWATELAMI LATAMI, WYNIKA Z UZASADNIENIA SĄDU APELACYJNEGO W LUBLINIE

Sędzia w mojej sprawie wydała wyrok faktycznie wobec mojego męża, wynika z uzasadnienia do wyroku, bo mogła bezkarnie prowadzić latami postępowanie, na co dowodem jest zamieszczone w materiale postanowienie wraz z uzasadnieniem, mimo braku weryfikacji pełnomocników pozwanego Prezesa KRUS, mimo ewidentnych, stronniczych zachowań.

Polskie sądownictwo zostało doprowadzone faktycznie do upadku, ponieważ wbrew logice, wbrew poprawnemu rozumowaniu, wbrew interesom stron postępowań oraz wbrew interesom podatników, sędziowie mogą bezkarnie gardzić ludźmi i naruszać prawo w trakcie procesów latami, bez jakichkolwiek ograniczeń.

Gdy sędziowie gardzą ludźmi i naruszają ustawy to prezes sądu oczywiście nic nie może. Wszyscy poszkodowani doskonale to wiedzą. Minister nie jest w stanie zajmować się wszystkimi przypadkami bezprawia sądowego lub nie chce tego robić, a sędziowie bronią się nawzajem. Na co dowodem jest zamieszczone postanowienie, które wydane jest po skardze na przewlekłość, ale w uzasadnieniu pojawia się również problem wyłączenia sędziego. Prawo do wyłączenia stronniczego sędziego, które w Polsce jest fikcją. Skargi na przewlekłość skuteczne są tylko sporadycznie. Generalnie co do zasady, które potwierdzają jedynie nieliczne orzeczenia na korzyść zwykłych obywateli, za zgodą innych sędziów sędzia lub sędziowie prowadzący postępowanie mogą z Polakami, polskimi rodzinami i firmami robić, co im się tylko podoba.

By społeczność, w tym państwo funkcjonowało prawidłowo, to wszelkie naruszanie prawa, a w szczególności przez sędziów musi być przerywane niezwłocznie, natychmiast po jego ujawnieniu. Gdy procedura wykorzystywana przez obywateli jest niewłaściwa do przerwania sądowego bezprawia, to instytucja do której wpłynie skarga, musi przekazywać ją do właściwej struktury do jej załatwienia.

Dość już tej kosztownej, niszczącej Polaków i Polskę trwającej latami zabawy sędziów, którzy gardzą ludźmi i naruszają prawo bez ograniczeń. Procedery gardzenia ludźmi i naruszania prawa przez sędziów muszą być zgodnie z logiką i poprawnym rozumowaniem przerywane niezwłocznie po ich ujawnieniu.

Naraziłam się już tak dużej liczbie urzędników i sędziów, że strach się nie bać. Skargę jak widać w materiale rozpoznawały Krystyna Smaga, która jest wizytatorem w wydziale. Wydawała wyroki w postępowaniach wobec OR KRUS w Lublinie, który nie ma zdolności sądowej, czym sama sobie wystawiła ocenę kompetencji. Elżbieta Gawda jest przewodniczącą wydziału, a Małgorzata Rokicka-Radoniewicz kierownikiem szkolenia w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie. Elita Sądu, tylko prezesa brakuje, który orzeka w wydziale. Wszystkie trzy panie brały udział w procederze prowadzenia postępowań wobec Oddziału Regionalnego KRUS w Lublinie, który nie ma zdolności sądowej. To tak jakby drwal z leżących narzędzi nie potrafił wybrać siekiery. Ustalenie zdolności sądowej, to jest poziom żłobka dla prawnika. Tymczasem ze sprawą nie radzili sobie sędziowie nie tylko sądów powszechnych, ale również Sądu Najwyższego, co jest niedopuszczalne.

Wyroki wydane wobec podmiotu, który nie ma zdolności sądowej

A w sprawie Pana prezesa Krzysztofa Szewczaka zaczepiłam nie przypadkowo. Według mnie jest sędzia, który jest kompetentny i miewa ludzkie odruchy. Szkoda, że tacy ludzie pracują, funkcjonują w tak chorych układach, jakie są w polskim sądownictwie.
Niestety w polskim sądownictwie jest tak, że nie można mówić o podnoszeniu poziomu sądzenia, wzrostu etyki wśród sędziów, równania do najlepszych. Jest nawet dokładnie odwrotnie. Bagno sądowe wciąga również ludzi rozumnych i kompetentnych, którzy nie mogą się wychylać, bo ludzie chorego układu by ich zniszczyli, tak jak robią to z nami. W Polsce sądownictwo jest na samym dnie, z którego trzeba go wyciągnąć.

Babara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeciwko człowiekowi i prawu, Sprawiedliwość po polsku, Wszystkie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Pełnomocnicy strony pozwanej mogą nie być należycie umocowani i nie ma przewlekłości postępowania?

  1. Kazimierz Jan Solarz pisze:

    Ci tzw sędziowie to zupełne dno. Należałoby wszystkich wypieprzyć z pracy i rozliczyć. Póki co skuteczne będzie tylko chyba wynajęcie ruskiego.

Możliwość komentowania jest wyłączona.