Co z tymi zaświadczeniami?

ZAŚWIADCZENIE POWINNO BYĆ WYDANE BEZ ZBĘDNEJ ZWŁOKI, NIE PÓŹNIEJ JEDNAK NIŻ W TERMINIE SIEDMIU DNI rozstrzyga art. 217. § 3 kodeksu postępowania administracyjnego

do krus

Dobrze, wiem, pamiętam, prawo jest, bo ma być, by można je było egzekwować od zwykłych ludzi bez opamiętania, przekraczając nawet granice szaleństwa.

My stosowne wnioski o wydanie zaświadczeń złożyliśmy 30 maja 2016 roku. Urzędnicy jednak przeoczyli, że zgodnie z art. 219 kodeksu postępowania administracyjnego: „Odmowa wydania zaświadczenia bądź zaświadczenia o treści żądanej przez osobę ubiegającą się o nie następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie”. Zgodnie z art. 83b. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych: „Jeżeli przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego przewidują wydanie postanowienia kończącego postępowanie w sprawie, Zakład w tych wypadkach wydaje decyzje”.

W KRUS nie tylko nas nie informowali zgodnie z wymogami art. 9 kodeksu postępowania administracyjnego o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na nasze prawa lub obowiązki, tylko wprowadzali nas w błąd. Zaświadczenia pisali o treści, jakie oni uważali za stosowne do czasu, gdy nie zwróciliśmy uwagi, jak ważne w naszej sytuacji mogą okazać się zaświadczenia.

Skoro decyzja nie została zmieniona, uchylona i nie stwierdzono jej nieważności, to Prezes KRUS obowiązany jest mi wydać zaświadczenie potwierdzający ten fakt bez żadnych komentarzy, widzi mi się urzędników. – Proszę o potwierdzenie bezspornego między stronami faktu i w czym jest problem?

Ponieważ, jak z załączonego protokołu wynika, rano w czwartek kierownik PT KRUS w Bychawie obiecała nam, że zaświadczenia będą później, a my byliśmy przygotowani na zwodzenie nas, to postanowiliśmy zaczekać protestując na ulicach Bychawy.

Spacerowaliśmy sobie oznakowani i rozdawaliśmy artykuł na temat tego jak jesteśmy traktowani. Ludzie bardzo chętnie brali przygotowany przez nas materiał, opowiadali o tym, co im się przydarzyło oraz o lokalnych „ważnych” osobach. Zaskoczyła mnie radykalizacja zachowań. Spora część osób widząc napis DOŚĆ BEZPRAWIA W URZĘDACH I SĄDACH zaczynała zachowywać się bardzo emocjonalnie. Niektórzy klęli aż przysłowiowe wióry się sypały.

Polacy są nieprawdopodobnie zmęczeni brakiem warunków do spokojnego życia i rozwoju. Ludzie mają dość wyzysku, wyniszczania, pogardy ze strony urzędników i sędziów, którzy nie są rozliczani za sposób świadczenia pracy.

Niezależnie od licznych zmian dokonywanych w prawie, obecnie rządzący obowiązani są pochylić się nad krzywdami uczynionymi milionom zwykłych ludzi przez funkcjonariuszy publicznych. Konieczne jest wprowadzenie faktycznego nadzoru nad pracą w urzędników. Muszą zostać faktycznie uruchomione postępowania dyscyplinarne wobec sędziów.

Poseł Jarosław Sachajko interpeluje

W sprawie nie chodzi o odwet, tylko powrót do normalności. Po 1989 roku w Polsce doszło do wprowadzenia patologicznego sposobu rządzenia, którego podstawą jest osaczanie zwykłych ludzi i brak odpowiedzialności bezczelnych i dobrze ustosunkowanych, którzy gardzą ludźmi i prawem.

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Przeciwko człowiekowi i prawu, Wszystkie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.