Jaka będzie nowa władza dla zwykłych obywateli, zobaczymy

„DEMOKRACJI” W WYDANIU ZOLLA I JEMU PODOBNYCH MAMY JUŻ ZDECYDOWANIE DOŚĆ!

Bezczelność przedstawicieli poszczególnych władz z ostatnich lat mamy zdecydowanie dość! Zoll może sobie mówić co chce, tylko zapomniał się, że on od lat żyje w zupełnie innym świecie niż ogromna część zwykłych ludzi, gdzie bieda, bezradność wobec wyniszczających przedstawicieli państwa polskiego bywają normą.Jeżeli coś się kończy, to może totalny brak odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych.

””Jestem tym bardzo poruszony i zgnębiony. Skończyło się dwudziestopięciolecie Polski demokratycznej (…) Nie przesadzam: wracamy do PRL. Będziemy mieli konstytucję, która jest tylko pustą deklaracją polityczną” – mówi na łamach weekendowego wydania „Gazety Wyborczej” prof. Andrzej Zoll.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego oraz Rzecznik Praw Obywatelskich skomentował w ten sposób ostatnie decyzje parlamentarzystów PiS, ale także prezydenta Andrzeja Dudy. Według Zolla, zmiany, jakie w ustawie o TK przeforsowało PiS oznaczają, że zniszczona została „skuteczna ochrona praw człowieka i obywatela przed władzą publiczną”.

„Trybunał Konstytucyjny był tym zabezpieczeniem praw człowieka. Uchylał ustawy, które naruszały nasze prawa i nasze wolności. Można było skarżyć decyzje w skardze konstytucyjnej, jeżeli były oparte na niekonstytucyjnym prawie” – wyjaśnia.

Zdaniem rozmówcy „Gazety Wyborczej”, powinno się dziś uświadomić Polakom, a w pierwszej kolejności obywatelom popierającym PiS, że ich wolności i prawa zostały oddane w ręce Jarosława Kaczyńskiego, którego nikt nie kontroluje i który przed nikim nie odpowiada.

„To się nazywa totalitaryzm. Mam nadzieję, że społeczeństwo się ocknie. To, co robią prezydent Andrzej Duda i prezes Jarosław Kaczyński, to jest bardzo poważne zagrożenie dla Polski” – przekonuje prof. Andrzej Zoll.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego dodaje również, że władza ustawodawcza i wykonawcza, w szczególności prezydent Andrzej Duda, „całkowicie lekceważą konstytucję”. Co więcej, dodaje on, że sam prezydent Duda złamał art. 173 konstytucji.

„Ten przepis mówi bardzo wyraźnie, że władza sądownicza i władza Trybunału jest władzą odrębną i niezależną od pozostałych: wykonawczej i ustawodawczej. Prezydent sam sobie tę władzę przyznał, bo powiedział do kamer, co na własne uszy słyszałem, że wyręczył wymiar sprawiedliwości. To nie jest rola prezydenta, czyli władzy wykonawczej. Mamy zatem do czynienia ze zdecydowaną i jawną uzurpacją kompetencji” – tłumaczy na łamach weekendowego wydania „Gazety Wyborczej”” – źródło Onet.pl.

Na odchodne tej ich „demokracji” popisał się ich prezydent, dopuszczając do trwonienia publicznych pieniędzy i grabieży mienia, które było w gestii prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Taki wybitny prawnik, a tak dosłownie łże pomijając artykuł 139 Konstytucji: „Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu”.

Prezydent działał zgodnie z Konstytucją przy ułaskawieniu Kamińskiego i żadne kłamstwa Zolla i jemu podobnych tego nie zmienią.

Zbuntowani obywatele

Obecnie sprawą otwartą jest czy władza wykonawcza będzie konsekwentna, czy również dostrzegą problemy, które przytłaczają zwykłych ludzi? Czy przynajmniej część funkcjonariuszy publicznych odpowie za to, co robili zwykłym ludziom, polskim rodzinom?

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Demokracja po polsku, Dyskusje bardzo polityczne, Informacje z kraju, Wszystkie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.