Czerwona kartka od prezydenta Dudy dla polskich sędziów

CZY PRZEDSTAWICIELE NOWEJ WŁADZY WYKAŻĄ SIĘ PORÓWNYWALNĄ TROSKĄ O ZWYKŁYCH OBYWATELI I PRZEJRZĄ SPORY SĄDOWE TOCZONE MIĘDZY INNYMI PRZEZ ZUS I KRUS?

W demokratycznym państwie prawa ułaskawienie przez prezydenta swojego kolegi partyjnego, trzeba by uznać za wysoce naganne. Tylko niestety Polska nie jest demokratycznym państwem prawa, tylko państwem bardzo opresyjnym wobec zwykłych obywateli, wyniszczającym pojedynczych ludzi, polskie rodziny i firmy.

Dochodząc swoich praw od 11 lat oraz pracując w ruchu stowarzyszeniowym, mam pełną świadomość, że każdy sposób prawem dozwolony jest jak najbardziej uzasadniony, by przerwać wyniszczanie ludzi i kraju w większości pozbawionych jakichkolwiek skrupułów, szacunku do drugiego człowieka, niekompetentnych i zdemoralizowanych sędziów.

„Prezydent podjął decyzję o ułaskawieniu skazanych nieprawomocnie byłych szefów CBA w oparciu o przepis konstytucji, na podstawie którego akt łaski w tej sprawie przybrał formę umorzenia postępowania. Pismo z kancelarii prezydenta wpłynęło już do Sądu Okręgowego w Warszawie, do którego wcześniej wpłynęły apelacje skazanych, domagających się uniewinnienia, oraz apelacja oskarżyciela posiłkowego (był nim brat Andrzeja Leppera, który w tym postępowaniu miał status pokrzywdzonego; w tej apelacji wnoszono o zaostrzenie kar dla podsądnych).

Jak powiedział dziennikarzom rzecznik Sądu Okręgowego sędzia Wojciech Małek, prezydenckie postanowienie głoszące o ułaskawieniu podsądnych wpłynęło do sądu w środę.

Jak dodał sędzia, „ani prezydent, ani nikt z jego kancelarii nie zwracał się do sądu, przed wydaniem aktu ułaskawienia, z prośbą o wgląd w akta sprawy dotyczące Mariusza Kamińskiego”.

Według niego decyzja prezydenta – jak się wydaje – kończy postępowanie w sprawie. – Pan Kamiński i pozostali oskarżeni nie są ani skazani, ani uniewinnieni. Postanowienie prezydenta kończy się prośbą o zarządzenie jego wykonania. Zazwyczaj wykonanie aktu łaski polega na doręczeniu postanowienia osobie ułaskawionej. Zapewne tak zrobimy i w tej sprawie – dodał sędzia Małek”- źródło Onet.pl za PAP.

Ułaskawienie przez prezydenta przed zakończeniem procedury sądowej, polscy sędziowie zarówno ci zdemoralizowani jak i przyzwoici, którzy są w mniejszości, powinni przyjąć z pokorą jak czerwoną kartkę. Zwyczajnie tak jak do tej pory sądzić nie wolno.

Decyzja prezydenta Dudy mam nadzieję, że jest początkiem działań władzy wykonawczej, w zakresie ochrony obywateli przed wyniszczającymi działaniami polskich sędziów. Obecnie nowi ministrowie powinni się pochylić nad nieprawidłowościami po stronie instytucji publicznych, których przedstawiciele w poczuciu totalnej bezkarności, toczą wyniszczające spory sądowe ze zwykłymi ludźmi, choć ewidentnie prawo jest po stronie obywateli.

Jednym z priorytetów działalności nowej władzy ustawodawczej oraz wykonawczej, powinno być ukrócenie braku jakiejkolwiek odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych, w tym sędziów. W tym miejscu koniecznie trzeba przypomnieć, że demokracja nie jest rodzajem sprawowania władzy, który opiera się na zaufaniu. Demokracja jest sposobem rządzenia, który musi opierać się na kontroli, w tym na wzajemnym kontrolowaniu się władz.

Mechanizm działania funkcjonariuszy publicznych w Polsce a prawo

Ponieważ w demokratycznym państwie prawa, to sądy, sędziowie muszą być przysłowiową ostatnią deską ratunku dla obywateli, dlatego zmiany w rządzeniu powinny być rozpoczęte od gruntownych zmian w sądownictwie. Kontrola społeczna oraz ze strony władzy ustawodawczej i wykonawczej powinna być uruchomiona na szeroką skalę w pierwszej kolejności w zakresie pracy wymiaru sprawiedliwości i samych sędziów w szczególności.

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Demokracja po polsku, Dyskusje bardzo polityczne, Informacje z kraju, Komentujemy na bieżąco, Najważniejsze informacje i wiadomości, Sprawiedliwość po polsku, Wolność i demokracja i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.