Tłum młodzieży na spotkaniu przedwyborczym w Lublinie

PRZYSZLI SPOTKAĆ SIĘ Z JANUSZEM KORWIN – MIKKE, Z CZEGO INNI POLITYCY POWINNI WYCIĄGNĄĆ WNIOSKI

Życie nie lubi próżni. Ludzie, szczególnie ludzie młodzi, nie będą w nieskończoność przyglądać się manipulowaniu nami, oszukiwaniu nasz wszystkich przez rządzących oraz tak zwane partie opozycyjne. Ponieważ znacznej części obywateli większość polityków praktycznie nie oferuje nic, jednocześnie poprzez prawo stanowione spętali nas do granic wytrzymałości, to w takiej sytuacji oczywistym jest, że młodzi ludzie będą podążać za kimś, kto wskazuje inne rozwiązania, niż aktualnie obowiązujące. W tym momencie tą osobą jest Janusz Korwin – Mikke, który nie obiecuje gruszek na wierzbie, tylko mówi o konieczności powrotu do wartości europejskich, o konieczności ograniczenia władzy biurokratów, o konieczności obniżenia podatków, by większa część pieniędzy zostawała w kieszeniach pracujących.

WP_20151021_19_51_08_Pro_1

Janusz Korwin – Mikke jest osobą bardzo interesującą i kontrowersyjną oraz bywa, że bardzo zaskakującą, choć o dość ugruntowanych poglądach. Na tle bylejakości, wręcz miernoty ogromnej części polskich polityków, wyróżnia go poziom intelektualny. Co wydaje się, że spora część ludzi młodych dostrzega to i dlatego podąża za nim. Do tego te ustawicznie powtarzane słowa o wolności, prawie decydowania o sobie, które jak widać, trafiają do ludzi młodych.

Gdy weszliśmy do ogromnego pomieszczenia, w którym miało odbyć się spotkanie, przecierałam oczy ze zdumienia, gdy zobaczyłam ogromną liczbę młodych Polaków w spokoju oczekujących na polityka. Na spotkaniu byli również ludzie młodzi z bardzo maleńkimi dziećmi. Kolejne ogromne zaskoczenie, to cisza w trakcie wypowiedzi europosła, uważne wsłuchiwanie się w słowa Janusz Korwin – Mikke przez około pół godziny, a później ogromne brawa jak w trakcie koncertu popularnego artysty.

Mechanizm działania funkcjonariuszy publicznych w Polsce a prawo

To co zobaczyłam, to był rodzaj oczekiwania na zmiany rządzenia Polską. To jest przyzwolenie na ograniczenie ingerencji państwa w życie obywateli i ich rodzin. Z tego co widziałam nie tylko ja w Lublinie, co potwierdza zdjęcie, wnioski powinni wyciągnąć w pierwszej kolejności wszyscy liderzy partii politycznych. Młodzi ludzie nie chcą was i waszych koleżanek i kolegów, którzy nie potrafią mówić na temat, nie chcą, by im dawać cokolwiek, oni chcą faktycznej wolności, prawa do pracy i korzystania z owoców swojej pracy.

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Demokracja po polsku, Dyskusje bardzo polityczne, Informacje z kraju, Informacje z regionu, Wolność i demokracja i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.