Nieunikniona zmiana władzy w Polsce

DEBATY NIE SĄ W STANIE JUŻ NIC ZMIENIĆ, PO I PSL MUSZĄ ODDAĆ WŁADZĘ!

Widziałam tylko bardzo krótki fragment debaty. Nic szczególnego ani porywającego. Premier Ewa Kopacz zamiast profesjonalnie i w miarę perfekcyjnie odpowiadać na zadane pytania, coś bredziła nie na temat, w ramach uprawianej propagandy.

Wystąpienia Beaty Szydło nie są również jakieś wyjątkowe i porywające. Ale przecież w sprawie drugorzędny jest sposób mówienia, umiejętność wydobywania fajnie brzmiących potoków słów, które nawet chcielibyśmy usłyszeć. Dlatego odpuściłam sobie uważne śledzenie debaty, która niczego nie zmieni. Po czynach ich ocenimy.

W sprawie najważniejsze jest czy władzę obejmą ludzie odważni i kompetentni, którzy zajmą się bez zbędnego wyczekiwania sprawami najważniejszymi do załatwienia. Dla mnie pierwsze i najważniejsze sprawy do załatwienia, to odbiurokratyzowanie kraju, zmiana filozofii obsługi Polaków w urzędach i sądach na przyjazną, służącą wsparci, a nie wyniszczaniu. Równie ważna sprawa to uwolnienie przedsiębiorczości z licznych kajdan prawnych tak, by uruchomić inicjatywy polskich przedsiębiorców, wspomóc tworzenie miejsc pracy i wzrost wynagrodzeń zwykłych ludzi.

W niedzielę zaskoczenia nie będzie. Wybory wygra PiS. Sprawą ciągle otwartą jest czy na tyle, by rządzić samodzielnie, czy konieczne będzie do rządzenia wsparcie innego ugrupowania? Jest kilka komitetów, które ciągle balansują na granicy progu wyborczego: Zjednoczona Lewicy, Kukiz’15, Korwin, Nowoczesna oraz PSL, który bardzo liczę, że tym razem pozostanie poza Sejmem. Politycy PSL tą ustawiczną chęcią tkwienia przy korycie już w polskim życiu publicznym wyrządzili tyle szkód, że powinno już wystarczyć ich obecności w głównym nurcie życia publicznego.

Kim my jesteśmy w swojej Ojczyźnie?

By rozpocząć zmiany w rządzeniu Polską, niezbędna jest zmiana przynajmniej części osób zasiadających w Sejmie, by ci, którzy zostaną ze starej ekipy, nie czuli się tak pewnie oraz by wprowadzić ludzi myślących inaczej niż tylko poprzez pryzmat własnych korzyści i koleżeństwa.

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Demokracja po polsku, Dyskusje bardzo polityczne, Informacje z kraju, Wolność i demokracja i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.