Przerobione akta KRUS i ZUS, a wyroki ciągle nie wykonane

CO NA TO POWIEDZĄ EWA KOPACZ, JANUSZ PIECHOCIŃSKI I PRZYGOTOWUJĄCY SIĘ DO PRZEJĘCIA WŁADZY PRZEDSTAWICIELE PIS?

Słuchajcie w praworządnym kraju nie było by coś takiego do pomyślenia. By urzędnicy mogli po latach uzupełniać akta spraw już zakończonych, zmieniać numerację kart akt. Tak, wiem, pamiętam, my nie żyjemy w państwie, tylko w teoretycznym państwie, gdzie urzędnicy KRUS i ZUS z człowiekiem, polską rodziną, mogą robić, co im się tylko podoba. Przedstawiciele teoretycznego państwa są bardzo wrogo nastawieni do zwykłych obywateli. Jest przyzwolenie polityczne na wyniszczanie Polaków, polskich rodzin i firm.

– Co powiedzą Ewa Kopacz czy Janusz Piechociński na to, co dzieje się w KRUS i ZUS? Nic nie powiedzą, bo jest to efekt ich polityki opartej na osłanianiu swoich, chowaniu czego się tylko da pod jakże śmierdzący już dywan. Co zrobią przedstawiciele PiS, który jak wszystkie znaki wskazują, wygra wybory zobaczymy, zobaczymy. – Czy nowa władza poradzi sobie z ogromem zła i plagą bezprawia w strukturach władzy i instytucjach społecznych? Na pewno nie, gdy nie będzie przyzwolenia na zmiany i nie będzie faktycznej kontroli rządzących przez zwykłych obywateli.

W maju 2015 roku z Sądu Okręgowego w Lublinie KRUS zostało wypożyczonych 8 tomów naszych akt ubezpieczeniowych. Po dwóch tygodniach do sądu trafiło 11 tomów akt. Akta nagle zwiększyły się o około 300 kart. Ogromna część kart ma zmienioną numerację, niektóre z kart były numerowane już trzykrotnie.

Teoretycznie rzecz ujmując w praworządnym kraju osoby, które przerabiały akta powinny odpowiedzieć za to. Ha, ha, ha, ale tu jest teoretyczne tylko państwo, gdzie wszelkie szkodliwe działania na rzecz Polaków, polskich rodzin i są bardzo mile widziane. Śmiech jest oczywiście przez ogromne łzy. Od lat nie sposób wyegzekwować prawomocnych wyroków sądowych, a gdy przyciskamy ich do przysłowiowego muru, urzędnicy ingerują w akta i znowu nie ma problemu?

– Jak to nie ma problemu? Musi jakiś być, skoro doszło do ogromnej manipulacji aktami w KRUS. W tym tygodniu postanowiłam sprawdzić akta ZUS. – I jak myślicie, wszystko jest w porządku? – Jakie w porządku? Tu jest teoretyczne państwo, gdzie z człowiekiem i jego rodziną można robić, co się tylko chce. Bardzo ważne postępowanie sądowe z ZUS i stwierdzam w sądzie, że jest tylko fragment akt ZUS, a w zasadzie nie akt tylko fragment kopii akt. – Tak w Polsce pracuje spora część sędziów. Orzekają bez podstawowego dowodu, jakim są akta ubezpieczeniowe.

Szukam dalej, tym razem drugiego kompletu akt ZUS. Jest, w ogromnej części nawet oryginalnych akt, tylko bodaj od 76 karty, cała numeracja kart jest przerabiana. Tak sobie jak gdyby nigdy nic z jednego numeru poszczególne karty są zamienione na inny. Kolejny numer karty jest przerobionym numerem poprzedniego. Tu jest Polska teoretyczne przecież państwo.

To Ewa Kopacz i Janusz Piechociński oraz ich bezpośredni podwładni doprowadzili do tego, że posunięto się tak w ZUS jak i w KRUS do przerabiania akt. Oni jednak za kilka dni będą musieli ustąpić, na co wskazują nie tylko sondaże, ale przede wszystkim nastroje Polaków.

Nasze akta ubezpieczeniowe KRUS

Pozostaje pytanie: czy przedstawiciele nowych władz mają świadomość powagi sytuacji, poziomu wyniszczania Polaków, polskich rodzin i firm przez przedstawicieli PO i PSL? – Czy przedstawiciele nowych władz wykonają wreszcie prawomocne od lat wyroki sądowe, czy dalej będą tkwić w gnoju pogardy wobec człowieka i prawa?

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Przeciwko człowiekowi i prawu, Ubezpieczenia społeczne i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.