Poziom popełnianych błędów przez przedstawicieli ZUS jest wyjątkowo duży

JAK DŁUGO JESZCZE PRZEDSTAWICIELE MINISTERSTWA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ ORAZ IM PODOBNI BĘDĄ SOBIE DRWIĆ ZE ZWYKŁYCH LUDZI?

To całe niekompetentne i nieżyczliwe ludziom towarzystwo, przecież nie zgodzi się na niezbędne porządki w ZUS. W organie rentowym, gdzie za wiedzą przedstawicieli Ministerstwa Pracy i Polityki społecznej, za wiedzą pracowników Kancelarii Premiera wydawane są decyzje bez podstawy prawnej czyli z rażącym naruszeniem prawa i nie ma sposobu, by przerwać niedopuszczalny stan rzeczy.

Moim celem nie jest ocenianie kompetencji młodej prawniczki, która startowała w konkursie na prezesa ZUS. Sama jednak wielokrotnie doświadczyłam niekompetencji przedstawicieli ZUS i Ministerstwa Pracy i Polityki społecznej również. Trudno się mi jest nawet dziwić, że niekompetentni ludzie z pogardą mogą odnosić się do tych, którzy rozumieją mechanizmy funkcjonowania państwa i prawa.

”Ka­ta­rzy­na Ka­la­ta wzbu­dzi­ła po­wszech­ne za­in­te­re­so­wa­nie. Jako je­dy­na z pię­cior­ga kan­dy­da­tów, któ­rzy zgło­si­li się do kon­kur­su na pre­ze­sa ZUS, zdała test wie­dzy o ubez­pie­cze­niach. Jak po­da­ło jed­nak we wto­rek po po­łu­dniu Mi­ni­ster­stwo Pracy i Po­li­ty­ki Spo­łecz­nej, „ze­spół kon­kur­so­wy nie wy­ło­nił kan­dy­da­ta na sta­no­wi­sko pre­ze­sa ZUS”. Gdyby wy­gra­ła, by­ła­by naj­młod­szym w hi­sto­rii pre­ze­sem ZUS z pen­sją 20 tys. zł brut­to mie­sięcz­nie.

Re­sort po­in­for­mo­wał, że je­dy­nej kan­dy­dat­ce, która za­kwa­li­fi­ko­wa­ła się do ostat­nie­go etapu kon­kur­su nie udało się go za­li­czyć. „W związ­ku z tym, zgod­nie z de­cy­zją pani pre­mier Ewy Ko­pacz, obo­wiąz­ki pre­ze­sa ZUS w dal­szym ciągu pełni czło­nek za­rzą­du ZUS, pani Elż­bie­ta Ło­pa­ciń­ska” – po­in­for­mo­wa­ło Mi­ni­ster­stwo Pracy.

W roz­mo­wie z TVN24 Biz­nes i Świat po­wie­dzia­ła, że ma ?po­waż­ne za­strze­że­nia do formy, w ja­kiej od­by­ło się spo­tka­nie?. Jak re­la­cjo­no­wa­ła, ko­mi­sja była „na­sta­wio­na ne­ga­tyw­nie”, „nie trak­to­wa­ła jej po­waż­nie” i żar­to­wa­ła sobie z jej wy­po­wie­dzi. ?Od razu było widać na­sta­wie­nie do mojej osoby. (…) Spo­sób prze­pro­wa­dze­nia roz­mo­wy przez całą ko­mi­sję był nie­uprzej­my? ? oce­ni­ła.

?Nie do­szło do sy­tu­acji, o któ­rych kan­dy­dat­ka mówi? – za­prze­czył wi­ce­szef MPiPS i prze­wod­ni­czą­cy ko­mi­sji kon­kur­so­wej Marek Bu­cior. ?Ro­zu­miem, że kan­dy­dat­ce się nie po­wio­dło, ale po­ziom po­peł­nia­nych błę­dów był wy­so­ki, wręcz bar­dzo wy­so­ki? – oce­nił.

Ka­ta­rzy­na Ka­la­ta jest 31-let­nią praw­nicz­ką z War­sza­wy, ab­sol­went­ką stu­diów dok­to­ranc­kich Wy­dzia­łu Prawa i Ad­mi­ni­stra­cji Uni­wer­sy­te­tu War­szaw­skie­go (spe­cja­li­za­cja ubez­pie­cze­nia spo­łecz­ne), na co dzień po­ma­ga przed­się­bior­com wal­czyć z Za­kła­dem. Jest sze­fo­wą firmy do­rad­czo-szko­le­nio­wej i out­so­ur­cin­go­wej Help­desk Ka­dro­wy.

Nie jest zwią­za­na z żad­nym ugru­po­wa­niem po­li­tycz­nym. Dok­to­rat Ka­la­ty do­ty­czył ?prze­pi­sów ubez­pie­czeń spo­łecz­nych w świe­tle kon­sty­tu­cyj­nej za­sa­dy rów­no­ści?, nie ma się zatem co dzi­wić, że kan­dy­dat­ka bez kło­po­tu zdała test w dro­dze po fotel szefa ZUS-u.

Ka­la­ta w swo­jej pracy dok­tor­skiej wy­tknę­ła ZUS-owi kon­kret­ne przy­kła­dy, w któ­rych pro­ce­du­ry sto­so­wa­ne przez urząd i jego in­ter­pre­ta­cje prawa były sprzecz­ne z kon­sty­tu­cją.

Do­tych­cza­so­wy pre­zes Za­kła­du Ubez­pie­czeń Spo­łecz­nych Zbi­gniew Der­dziuk w lutym zło­żył dy­mi­sję. Ogło­sze­nie o na­bo­rze na sta­no­wi­sko no­we­go szefa ZUS uka­za­ło się w po­ło­wie marca. Kan­dy­da­ci mogli skła­dać ofer­ty do 24 marca. Wa­run­ki for­mal­ne, nie­zbęd­ne do wzię­cia udzia­ły w kon­kur­sie, speł­ni­ło pięć osób. Część pi­sem­ną pro­ce­du­ry kwa­li­fi­ka­cyj­nej po­zy­tyw­nie prze­szła je­dy­nie Ka­ta­rzy­na Ka­la­ta”.
Źródło: Onet
System ubezpieczeń społecznych

Przedstawiciele tak zwanej komisji konkursowej jeszcze bodaj na chwilę, chcą za wszelką cenę uratować istniejący stan rzeczy. Mam nadzieję, że niezależnie od blokowania zmian, zmiany mimo wszystko nastąpią, bo nie może być już dalej przyzwolenia na bardzo wysoki poziom błędów popełnianych przez przedstawicieli ZUS i urzędników Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje z kraju, Przeciwko człowiekowi i prawu, Ubezpieczenia społeczne, współpraca i współdziałanie i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.