Nowa partia tylko ci sami ludzie!

ŻYCZYMY POWODZENIA, ALE…

Na polskiej scenie politycznej potrzebna jest nowa partia. Życzymy powodzenia Jarosławowi Gowinowi i ludziom, którzy się wokół niego zgromadzili. Ale problem jest tego typu z partią Gowina, że w większości są to ci sami ludzie, którzy już od lat funkcjonują w polityce. Trudno oczekiwać, by w nowej konfiguracji politycznej nagle stali się bardziej troskliwi o ludzi i kraj, by stali się sprawniejsi w działaniu.

”W Warszawie rozpoczął się zjazd założycielski nowej partii politycznej. To zwieńczenie ogólnopolskiej akcji „Godzina dla Polski” zapoczątkowanej przez byłego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina. – Zakładamy partię po to, by przywrócić polityce jej prawdziwy sens – powiedział były polityk PO. Nowe ugrupowanie będzie nosić nazwę „Polska Razem Jarosława Gowina”. Podczas spotkania przedstawiono również logo partii.

Nowe ugrupowanie powstaje z połączenia centroprawicowych polityków, którzy odeszli z PiS (PJN i Republikanie) i PO. Wśród twórców są m.in. Paweł Kowal, Przemysław Wipler, Elżbieta Jakubiak, Marek Migalski, Paweł Poncyljusz, Kazimierz Jaworski i Wojciech Mojzesowicz. Na sali pojawili się także byli członkowie PO – John Godson i Jacek Żalek.

Zaskoczeniem może być obecność publicysty Rafała Ziemkiewicza. Nie wiadomo jednak w jakim charakterze angażuje się on w nową partię. Jak mówił, kiedy patrzy na polski system polityczny, to chce mu się śpiewać, że ten system musi upaść. – Bo to jest system, w którym władza jest już nie tylko arogancka, ale bezczelna. Zachowuje się jak szatniarz z „Misia” – stwierdził” – źródło Onet.pl.

Co niektórzy członkowie nowej partii już wielokrotnie zmieniali barwy polityczne i nas reprezentowali. Dosłownie wyć się chce, że ludzi tych ciągle stać na funkcjonowanie w sferze publicznej, podczas gdy około 10 milionów Polaków żyje na skraju ubóstwa, ma potężne problemy, by dojść swoich praw w tak zwanym państwie polskim.

Nikt wam tyle nie da, co władza obieca

Do tej pory im się nie koniecznie udawało działać na korzyść ludzi i kraju, gdy ich ponownie wybierzemy, to będą sprawniejsi od samych siebie. Chciało by się, by tak było. Bo państwu polskiemu potrzeba jest przywrócenia właściwej, służebnej roli wobec obywateli.

ZO

Ten wpis został opublikowany w kategorii Demokracja po polsku, Dyskusje bardzo polityczne, Informacje z kraju, Komentujemy na bieżąco, Najważniejsze informacje i wiadomości, Wolność i demokracja, współpraca i współdziałanie, Życie społeczno - polityczne i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Nowa partia tylko ci sami ludzie!

  1. nemo pisze:

    Petryfikacja polskiej sceny politycznej jest zjawiskiem stalym,strukturalnym i nie do przezwyciezenia w ramach ,,demokracji?nam-obywatelom-tu i teraz proponowanej…tak projekt PO jest szkodliwy w kazdym horyzoncie-tak,alternatywa PiSu jest odstreczajaca,tak-Gowin nie reprezentuje i nie pokazuje nic poza checia stworzenia alternatywy dla PO i to jest jedyna wartosc tego zrywu,bo innych-programowych nie znamy…a wyzwania są przeogromne…niestety ludzie,ktorych twarze ogladamy we wszelkich mediach nie sa gotowi,nie maja woli I nie maja kompetencji by im sprostac…Polska,bedac krajem w pelni wolnym i odpowiadajacym za siebie nie stanella na wysokosci zadania i znow nie wykorzystala szansy,jaka daje jej historia,zatrzymujac swoj wiatr i pozwalajac w ciszy i spokoju u granic zastanowic się nad kierunkiem rozwoju-ustalic aksjologiczne priorytety z summum bonum-wartoscia nadrzedna ,ktora będzie determinowala kierunki dzialania dynamik sil i srodkow w osiaganiu celow doraznych,taktycznych I zasadniczego celu strategicznego,jakim powinna być Polska zdolna do stawienia czola chaosowi i zawieruchom wszelkim jakie dopadna swiat i nas w obliczu konczacej się dwudziestej piatej bodajze cywilizacji…i dla nie widzacych ,,tematu? dopowiem,ze jak pisal Norman Davis-nic co stworzyl smiertelny,niesmiertelne nie jest..dotyczy to nie tylko cywilizacji,ale takze ukladow politycznych-zatem,nawet jesli zostawimy na boku upadek biezacej cywilizacji,to I tak pozostaje obowiazek umacniania panstwa na wypadek wyczerpania sie aktualnego ukladu politycznego,ktory zostawi Polske sama sobie I na zer silniejszych…

  2. Joseph pisze:

    Nowa taktyka Tuska, tak jak z Palikotem było że wyszedł z partii aby wspierać partie Tuska PO. Pan Gowin taką samą drogą idzie aby wystąpić z partii Tuska żeby potem wspierać Tuska, Ziobrzyści tą samą taktykę zastosowali, wyszli z partii PiS żeby potem wspierać PiS. To jest tak zwany chwyt otumanienia obywateli, przecież im jest dobrze na posadach.
    Socjal dla posłów – zapomogi, pożyczki, darmowe paliwo, emerytury i etat posła razem itd, itd. PDF Drukuj Email
    niedziela, 08 grudnia 2013 12:48

    Już goła pensja robi z posłowania bardzo atrakcyjne zajęcie. Do tego dochodzi jeszcze socjal.

    1. ZAPOMOGI: Posłowie i ich rodziny objęci są, tak jak wszyscy zatrudnieni na etat, świadczeniami z funduszu socjalnego. Przysługują im więc bezzwrotne zapomogi w wysokości 2200 zł. Mogą je dostać, gdy znajdą się w ciężkiej sytuacji materialnej lub przytrafi im się wypadek losowy, jak śmierć bliskiego. Co ciekawe, taka pomoc przysługuje też byłym posłom.

    2. POŻYCZKI MIESZKANIOWE: Kancelaria Sejmu służy tu posłom kwotami odpowiednio 20 i 25 tys. złotych. Oprocentowanie w porównaniu z ofertą banków jest bardzo korzystne, bo wynosi 3 proc. dla pożyczek na 12 miesięcy i 4 proc. przy pożyczce na dwa lata.

    3. WYNAJEM MIESZKANIA: Posłom przysługuje bezpłatne zakwaterowanie w Domu Poselskim. Jeśli tam im się nie podoba, Kancelaria Sejmu płaci im co miesiąc po 2200 zł na wynajem mieszkania w Warszawie. Nawet jeśli poseł bywa w nim tylko kilka dni w miesiącu. Zdarzają się też jednak przypadki dość intensywnego korzystania z lokum. Jak donosił niedawno „Fakt”, jeden z posłów lewicy do wynajmowanego mieszkania sprowadził rodzinę, a te zwolnione w Szczecinie po prostu wynajmuje.

    4. DARMOWE PALIWO: Każdy poseł może dostać zwrot kosztów za paliwo w związku z wykonywaniem ustawowych obowiązków. Wszystko dzieje się tu na słowo honoru. Parlamentarzyści nie muszą przedstawiać faktur, oświadczają tylko ile paliwa zużyli. Zwroty idą na całkiem poważne sumy. Rekordziści potrafią zgłosić wydatki na poziomie górnej granicy czyli 35 tys. złotych. Wydatki pokrywane są z pieniędzy na prowadzenie biura, czyli 12 150 zł miesięcznie.

    5. DARMOWE SAMOLOTY: Jeśli poseł akurat wykorzysta limit wydatków na paliwo, a nadal chce podróżować za darmo, ma jeszcze do dyspozycji transport publiczny, PKP oraz samoloty. Z niektórymi przewoźnikami – jak Intercity czy LOT – Kancelaria Sejmu ma podpisane umowy, wszystko odbywa się więc bezgotówkowo. Jeśli jednak poseł wybierze innego przewoźnika, Sejm zwraca pieniądze na podstawie biletu. Również za podróże zagraniczne. Limitów żadnych tu nie ma, poseł może za darmo latać choćby codziennie.

    6. ZAROBKI POSŁA: Bazowe uposażenie poselskie to tyle ile zarabia wiceminister, czyli 9892 zł 30 gr brutto. Daje to na rękę około 6950 zł. Do tego dochodzi jeszcze nieopodatko­wa­na dieta poselska w wysokości 2473,08 zł miesięcznie. Do tego poseł może bez ograniczenia wysokości pobierać równocześnie rentę lub emeryturę – w kwotach ok. 5 000 zł. – które pobiera kilkudziesięciu posłów.

Możliwość komentowania jest wyłączona.