SZACUNEK DO LUDZI PRAWA POWINIEN BYĆ FUNDAMENTEM, NA KTÓRYM BUDOWANE JEST PAŃSTWO
OD PIENIĘDZY I DOBROBYTU W GŁOWACH IM SIĘ POPRZEWRACAŁO
STANOWCZOŚĆ, KONSEKWENCJĘ I BEZWZGLĘDNOŚĆ TRZEBA ZACHOWAĆ PRZY WALCE Z PRZESTĘPCAMI ZATRUDNIONYMI W STRUKTURACH PAŃSTWA I INSTYTUCJACH PUBLICZNYCH, KTÓRZY NIE DOPEŁNIAJĄ OBOWIĄZKÓW I PRZEKRACZAJĄ UPRAWNIENIA
Dobrze, że premier Tusk nie ma takich pomysłów jak były prezydent Wałęsa. Źródłem problemów, niepokojów społecznych nie są zwykli ludzie czy nawet przedstawiciele związków zawodowych. Źródłem problemów, niepokoi społecznych w Polsce jest złe rządzenie, trwonienie publicznych pieniędzy, lekceważenie najwyższej władzy jaką jest Naród.
”- Gdybym był na miejscu Tuska, dałbym polecenie: spałować, oddać za to. Władzę trzeba szanować, wybierać mądrze, brać udział w wyborach, organizować się. Ale potem: szacunek! Ktoś ich wybrał, to są przedstawiciele narodu, więc nie mogą pozwolić na opluwanie i bijatykę – powiedział Lech Wałęsa w Radiu ZET, odnosząc się do piątkowego zablokowania Sejmu przez „Solidarność”. Były prezydent apelował też do Donalda Tuska: „Panie premierze, więcej zdecydowania. Dość takiej zabawy!”
„Spałowałbym przewodniczącego”
- Pałowałby pan działaczy Solidarności? – pytała Monika Olejnik. – Tak. Z przewodniczącym na czele – odpowiedział Wałęsa. – Pierwszego bym ja wyszedł i spałował za to, że nie potrafi mądrze układać stosunków w wolnej Polsce.
- Laureat Pokojowej Nagrody Nobla, były przewodniczący „Solidarności” chciałby pałować przewodniczącego „Solidarności”? – dopytywała Olejnik.
- Bo takie miałbym prawo, gdybym był na miejscu premiera – odpowiedział Wałęsa – Na miejscu premiera albo komendanta bym sam wyszedł, żeby jakiś policjant się nie bał spałować przewodniczącego, to ja bym, jako komendant policji, sam go spałował.
Zapytany, czy policja w czasie demonstracji była bezradna, b. prezydent odpowiedział: „Prawdopodobnie mieli takie rozkazy. Premier Tusk jest taki ugodowy, on mówi »inaczej wygramy, niech ludzie zobaczą, jak to wygląda« i gra w coś takiego. Ale jednocześnie Donald Tusk szkodzi zdecydowanie władzy, bo władzę trzeba szanować w wolnym kraju. Nie można tak postępować z parlamentarzystami. Jestem obrażony, ale bardziej na premiera, na rząd i na parlamentarzystów, że nie zaprowadzili tam porządku” – źródło Onet.pl.
Macie prawdziwe oblicze ponoć legendarnego przywódcy „Solidarności”. Naród nie zachowuje się zgodnie z oczekiwaniami elit?
- Panie Wałęsa czy nie zdaje sobie pan sprawy, że po 1989 roku zrobiliście wszystko, by zdezintegrować Polaków, przekonać ich, że nie warto angażować się w życie publiczne, bo tak zwane elity wiedzą lepiej, na wybory nie warto chodzić, bo ordynacje wyborcze i tak preferują ludzi z układu?
- Czy zdaje pan sobie sprawę, że z polskich szkół zostało wypchnięte przez przedstawicieli władz wychowanie, że w systemie szkolnym opłacanym z podatków nie ma miejsca na kształtowanie charakterów, zachęcanie do aktywnych, odważnych zachowań obywatelskich?
- Nie widzi pan tego, że w Polsce najwygodniej jest być miernym, ale wiernym?
Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Syty głodnego nie zrozumie, co najwyżej będzie sugerował, by biednych i niepokornych pałować.
No cóż jaki sposób myślenia, jacy przedstawiciele Narodu, taka „demokracja” czyli faktycznie totalitaryzm, gdzie rządzący robią co im się podoba, tylko niestety nie uważają co robią, jakie to będzie miało skutki.
Mechanizm działania funkcjonariuszy publicznych w Polsce a prawo
ZO